Kardynał Joachim Meisner dostrzega w Niemczech „postępującą ateizację”. Zdaniem duchownego komunizm wprawdzie przegrywa pod względem gospodarczym, ale jego ideologia zyskuje zwolenników. „Tendencja ta zdaje się przenosić z nowych [dawniej komunistycznych] krajów związkowych na stare [zachodnie]” — mówi kardynał. Gazeta Weser Kurier podaje, iż około 70 procent spośród 16 milionów mieszkańców byłej NRD nie należy do żadnego wyznania. „Jeżeli kościół nie będzie miał dość odwagi, by poczynić stanowcze kroki w ogłaszaniu objawionej mu prawdy”, donosi dalej gazeta, „znajdzie się na straconej pozycji”.

Comments are closed.